Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Rosyjska dusza

Idź do spisu treści

Menu główne

Pieśń o niespokojnej młodości

Różne

Песня о тревожной молодости
Сл. Лев Ошанин, муз. Александра Пахмутова

Забота у нас простая,
Забота наша такая:
Жила бы страна родная, -
И нету других забот.

И снег, и ветер,
И звёзд ночной полет...
Меня мое сердце
В тревожную даль зовет.

Пускай нам с тобой обоим
Беда грозит за бедою,
Но дружба моя с тобою
Лишь вместе со мной умрёт.

И снег, и ветер,
И звёзд ночной полет...
Меня мое сердце
В тревожную даль зовет.

Пока я ходить умею,
Пока глядеть я умею,
Пока я дышать умею,
Я буду идти вперёд.

И снег, и ветер,
И звёзд ночной полет...
Меня мое сердце
В тревожную даль зовет.

И так же, как в жизни каждый,
Любовь ты встретишь однажды,
С тобою, как ты, отважно
Сквозь бурю она пройдёт.

И снег, и ветер,
И звёзд ночной полет...
Меня мое сердце
В тревожную даль зовет.

Не думай, что всё пропели,
Что бури все отгремели, -
Готовься к великой цели,
А слава тебя найдёт.

И снег, и ветер,
И звёзд ночной полет...
Меня мое сердце
В тревожную даль зовет.

Pieśń o niespokojnej młodości
Przekład: Tadeusz Rubnikowicz

Niepokój nasz oczywisty,
Niepokój nasz wyrazisty:
Niepokój o kraj ojczysty
Rozpala w mym sercu żar.

I śnieg i wiatry,
I gwiaździstej nocy czar...
I duch mój uparty
Mnie zwie w niespokojną dal.

Jeśli w wędrówce do przodu
Nieszczęścia zgnębią nas obu,
Lecz moje braterstwo z tobą
Wciąż będzie twarde jak stal.

I śnieg i wiatry,
I gwiaździstej nocy czar...
I duch mój uparty
Mnie zwie w niespokojną dal.

Dopóki chodzić potrafię,
Dopóki patrzeć potrafię,
Dopóki kochać potrafię,
Wciąż będę podążać w dal.

I śnieg i wiatry,
I gwiaździstej nocy czar...
I duch mój uparty
Mnie zwie w niespokojną dal.

Tak w życiu zazwyczaj bywa,
Że miłość się zjawi prawdziwa,
I z tobą, wierna i tkliwa
Przejdzie przez mróz i skwar.

I śnieg i wiatry,
I gwiaździstej nocy czar...
I duch mój uparty
Mnie zwie w niespokojną dal.

A może mój przyjacielu,
Tych burz nie będzie zbyt wiele -
I kiedy dojdziesz do celu,
Niczego nie będzie żal.

I śnieg i wiatry,
I gwiaździstej nocy czar...
I duch mój uparty
Mnie zwie w niespokojną dal.

Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego