Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Rosyjska dusza

Idź do spisu treści

Menu główne

Ballada

Różne

Гусарская баллада Белорусскому
и Гродненскому лейб-гвардии
гусарским полкам посвящается.
Театрализованная музыкальная постановка.
Музыка и стихи: Сергей Баландин.

Intro:
Крылатый ампир в полный рост проходящий
В закрученных лихо усах,
В ботфортах и шпорах, и стали блестящей
На саблях и киверах.
В цвет крови Христовой и помыслов чистых
Окрашен гусарский мундир.
С Погоней в кокарде в грядущую битву
В век новый зовёт командир.
В баталиях ли, иль на зимних квартирах
Честь выше была живота –
Так всадники в бело-красных мундирах
Прославили эти цвета…

Письмо №1:
О, пани, милая графиня,
В столь поздний для свиданий час
(Простите, я такой разиня!)
Желаю потревожить вас.
Вас рассмешить слегка желаю:
Нет, вы представьте, что за чёрт!
К нам Бонапарт… Нет, я пылаю!
С ним скоро будет натюрморт!!!
---

Хэй, гусары, подтянуть подпруги!
Не держаться нам за стремена!
Хэй, гусары! Нежные подруги
Наши будут помнить имена!
Хэй, гусары, ментики встряхните,
Строй держать, Шампань металлом вскрыть!
Бело-красным шквалом налетите,
Укрощая супостата прыть!

Письмо №2:
Эх, пани, милая графиня,
Тут оказия случилась – шлю привет.
(Ох, простите, я такой разиня!)
Прилагаю для защиты пистолет…
Тут намедни наш Денис Давыдов
Написал, пардон мадам, сонет…
В результате племенная лошадь сасанидов
Исполняет сольно пируэт!
Припев (повтор).

Письмо №3:
О, пани, милая графиня!
В сей жутко ранний для свиданий час
(Простите, я такой разиня!)
Желаю потревожить вас…
Вас рассмешить слегка желаю:
Нет, вы представьте, что за чёрт!
Наш Бонапарт… Нет, я пылаю!..
С ним приключился натюрморт!!!
Припев (повтор).


Huzarska ballada
poświęcona białoruskiemu, grodnieńskiemu,

gwardyjskiemu pułkowi huzarów.
Inscenizacja muzyczna
Przekład: Taduesz Rubnikowicz

Intro:
Empir skrzydlaty, tak anielsko wspaniały,
Wąsik zalotny, dumny wzrok,
Botforty, ostrogi mu blasku dodały,
Szabla, czako, wojskowy krok.
Ton krwi Chrystusowej wraz z myślą najczystszą,
Pił mundur hu
zarski od lat.
I znaczkiem z Pogonią, dowódca do walki
Zachęcał, by zmienić ten świat.
W bataliach, czy też na kwaterach zimowych
Honor, nad życie, był warty -
Jeźdźcy w mundurach swych biało czerwonych,
Tak rozsławili te barwy.

List 1
O, pani,  łaskawa hrabina,
Ja wiem, na spotkania nie czas
(Wybaczysz mi, moja jedyna?)
Bo chcę cię rozbawić choć raz.
Zamyślił, wyobraź jedyna,
Że do nas się przedostanie!
No, ten Bonaparte… On zginie!
Martwą naturą się stanie!!!

Refren
Hej, huzarzy, podciągnąć popręgi!
Nie wypada strzemion się trzymać!
Hej, huzarzy! Najbliżsi przez wieki
Czyny nasze będą wspominać!
Hej, huzarzy, mentyki poprawcie,
Trzymać szyk! Do Szampanii kto żyw!
Szkwałem biało-czerwonym pozbawcie
Przeciwnika, zapędów i sił!

List 2
Ech pani, łaskawa hrabina,
Przy okazji - pozdrowienia tobie ślę.
(Wybaczysz, mi moja jedyna?)
Ta rzecz, do obrony, pistolet się zwie…
Tu, chyba wczoraj, nasz Denis Dawydow
Napisał, pardon madame, sonet…
W rezultacie, plemienny koniczek sasanidów
Wykonuje solo piruet!
Refren (powtórka)

List 3
O, pani,  łaskawa hrabina,
Niedobry jeszcze na spotkanie czas
(Wybaczysz mi, moja jedyna?)
Lecz chcę cię rozbawić choć raz…
On myślą kierował jedyną,
Że do nas bezkarnie się wdarł!
Ten nasz Bonaparte… I zginął,
I martwą naturą się stał!!!
Refren (powtórka)


Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego