Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Rosyjska dusza

Idź do spisu treści

Menu główne

Okręt

Mikołaj Gumilew

Корабль
Николай Гумилев

— Что ты видишь во взоре моем,
В этом бледно-мерцающем взоре? —
Я в нем вижу глубокое море
С потонувшим большим кораблем.

Тот корабль… величавей, смелее
Не видали над бездной морской.
Колыхались высокие реи,
Трепетала вода за кормой.

И летучие странные рыбы
Покидали подводный предел
И бросали на воздух изгибы
Изумрудно-блистающих тел.

Ты стояла на дальнем утесе,
Ты смотрела, звала и ждала,
Ты в последнем веселом матросе
Огневое стремленье зажгла.

И никто никогда не узнает
О безумной, предсмертной борьбе
И о том, где теперь отдыхает
Тот корабль, что стремился к тебе.

И зачем эти тонкие руки
Жемчугами прорезали тьму,
Точно ласточки с песней разлуки,
Точно сны, улетая к нему.

Только тот, кто с тобою, царица,
Только тот вспоминает о нем,
И его голубая гробница
В затуманенном взоре твоем.


Okręt
Przekład: Tadeusz Rubnikowicz

- Spójrz, co moje spojrzenie ci śle,
To spojrzenie nad wyraz  bolesne.
- Ja dostrzegam w nim morze bezkresne,
Z zatopionym okrętem na dnie.

Okręt ten… bardziej dumny i śmiały
Nie nawiedzał od lat morską dal.
Smukłe reje z wiatrami igrały,
Rufa tor zaznaczała wśród fal.

I ptaszory, przedziwne istoty,
Mknęły z głębin podobne do strzał
I rzucały w powietrze przewroty
szmaragdowo-błyszczących swych ciał.

Stałaś w dali, na stromym urwisku,
W bezkres morza utkwiłaś swój wzrok
I w ostatnim, wesołym chłopczysku
Płomień dążeń zapłonął z twych rąk.

I przed światem się prawda ukrywa,
Że szalony, przedśmiertny był bój
I nie dowie się nikt, gdzie spoczywa
Okręt ten, co zamierzał być twój.

I dlaczego te ręce kochane,
Blaskiem pereł pozbyły się ćmy,
Niczym ptaki, piosenką żegnane,
Odleciały do niego, jak sny.

Tylko ten, z kim rozdzielasz te chwile,
Tylko ten jest od prawdy o krok,
Bo o jego błękitnej mogile
Przypomina zamglony twój wzrok.


Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego