Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Rosyjska dusza

Idź do spisu treści

Menu główne

Tam, pośród ojczystych pól

Różne

Там, среди русских полей
Михаил Евдокимов

В каменный город ветер принёс
Горькой полыни дыханье
И так волнует душу до слёз
Давнее воспоминанье
Словно я падаю руки в разброс
Травы, дожди боль уймите
Ветром с полей с шумом берёз
Душу мою исцелите - 2 раза.
                       
Припев:
Там, среди русских полей
Дышится сердцу вольней
Там я душою воскрес
Под сводом чистых небес
Мама, отец и родня
Там окрестили меня
Даже молитва слышней
Там, среди русских полей
                                  
А у часовенки, где холодок
Тлеет один огонёчек
Павшим за веру кладу я цветок
Скромный мой алый цветочек
Всё здесь мне свято до боли, до слёз
Травы, дожди боль уймите
Ветром с полей с шумом берёз
Душу мою исцелите - 2 раза.
                      
Припев

Всё здесь мне свято до боли, до слёз
Травы, дожди боль уймите
Ветром с полей с шумом берёз
Душу мою исцелите - 2 раза.
                    
Припев

Даже молитва слышней
Там, среди русских полей.

Tam, pośród ojczystych pól
Przekład: Tadeusz Rubnikowicz

W miasto z betonu przyniósł dziś wiatr
Tchnienie gorzkiego piołunu,
W duszy obudził pamięć sprzed lat,
W niej ból i radość pospołu.
Jakbym znów słyszał odległych lat zew,
Trawy i deszcz ból zabierzcie,
Wiatrem z nad pół i szumem drzew,
Z duchowych ran mnie uleczcie - 2 razy.

Refren:
Tam, pośród ojczystych pól,
W sercu uśmierza się ból,
Tam błogi stan duszy trwa
Pod niebem czystym jak łza.
I wszystko drogie mi jest
Tam, gdzie przyjąłem swój chrzest
I Bóg uśmierzy mój ból
Tam, pośród ojczystych pól.
                                  
A przy kapliczce, gdzie ognik tli,
Z cichą modlitwą przystaję,
Tym, co za wiarę na śmierć dumnie szli,
Estymę kwiatkiem oddaję.
Wszystko tu święte i droższe niż krew,
Trawy i deszcz ból zabierzcie,
Wiatrem z nad pól i szumem drzew,
Z duchowych ran mnie uleczcie - 2 razy.

Refren

Wszystko tu święte i droższe niż krew,
Trawy i deszcz ból zabierzcie,
Wiatrem z nad pól i szumem drzew,
Z duchowych ran mnie uleczcie - 2 razy.

Refren

I Bóg uśmierzy mój ból
Tam, pośród ojczystych pól.


Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego